wtorek, 17 lutego 2009

zabijać i ranić

ktoś znowu się mną pobawił - jak zawsze to samo :)

"miłość szczęściem"
zabiłaś to co kocham
poszłaś
powiedziałaś
nie
dlaczego
zabiłaś
nabiłaś na pal
zdeptałaś
twoje ciemno zasłoniło wszystko
powiedziałaś
odszedłem jak chciałaś
umiesz kochać
siebie kochać
nie kocham powietrza
marzenia w gruzach
serce złamane
tylko jedno słowo w gardle
nieme żegnaj.


"miłość bólem"
chmury marzeń rozwiane
chciałaś powiedziałaś co myślałeś
nie dane było mi kochać
pokazać ciepła
myślisz tylko o sobie
nienawidzisz mnie bo kocham cię
dlaczego
miłość to cierpienie
znowu ktoś nie chciał mnie
zawsze to samo
udawałam, nie chciałam
nie można cię kochać, odejdź
powiedz czy teraz jesteś szczęśliwa
łzy rozpaczy upadają
serce zabite
bilans miłości szczęśliwej
dlaczego?
ciepło serca zabite
jedno słowo zniszczyło wszystko


"miłość jak samotność"
miłość nie istnieje
samoluby otaczają mnie
myśli o sobie zabijają wszystko
ciemny las znienawidzenia
było warto kochać potwora jak ja
powiedziałaś, jest koniec
moje serce nie wiem czy martwe
moje serce nie wiem czy podniesie się
zdycha bo chciałaś
było warto
krzyczy, Dlaczego ?
nie
nie chce tak żyć
tak nie można, to umieranie
krzyczy, Dlaczego?
chęci aby wstać już nie posiada
dobij je proszę, proszę
nic nie znaczyło dla ciebie
nigdy
zabij bo ja żyć już nie umiem
zawalił mi się świat
nie umiem budować
ZABIJ
kolejny raz nie kochał ktoś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz