sobota, 1 marca 2008

hmmm....miłość

" płacz do beznadziei"

trzymam w ręce szczęście
nie pozwalając mu ulecieć
przytulam do serca
kochając
pragnąc aby w nikło
aby nie bolało
trzymam w reku miłość
krew przeciska się przez palce
czuje tylko przenikliwy ból czasami
dlaczego nie mogę uwierzyć w uczucie
nigdy nie puścić co trzymam
ale czasami się tego chce
ale ręce nie pozwalają
przytulają do serca
na zawsze
nigdy nie uchylając nawet palca.

1 komentarz:

  1. To jest piekne co piszesz.Wspoaniale slowa,tyle namietnosci i milosci w kazdym.Jestes geniusz....wydaj tomik wiersze i erotyki.Gratuluje.

    OdpowiedzUsuń