czwartek, 18 lutego 2010

Zakończenie ankiet...

Kończę dwie ankiety, które założyłem dokładnie rok temu. Tak rok temu pojawiły się na tym blogu, dwie ankiety, obecnie zostają zamknięte. Nie jest jednak najgorsze to, że mało kogo to obeszło co na nich jest, ale to jak do nich się podeszło.

Na pytanie:
Czy w dobie internetu pojęcie POETA istnieje??
głos oddało: 13 osób
istnieje (prawdziwa poezja nigdy nie zginie) - odpowiedziało 8 osób
nie istnieje (teraz każdy kto chce jest dla siebie poetą) - odpowiedziało 4 osoby
nie wiem (kogo można nazwać poetą, tego co pisze czy tego co wydał wiersze) - zaznaczyła 1 osoba
Wnioski:
Przy tak małej frekwencji przez rok, mogę powiedzieć, że poezja w internecie jest tylko po to aby ją kopiować, a nie czytać. Prawdziwą poezję czytają osoby, które kupują ją w formie tomika poezji. Dla mnie osobiście, takie rozwiązanie jest też dobre, ponieważ jeśli ktoś naprawdę znajduje w wierszach ukojenie, to czyta je kiedy może, a nie zawsze mamy dostęp do sieci. Wiec kończąc, napiszę że prawdziwych poetów prawie już nie ma, ponieważ zbyt mało osób dzisiaj czyta cokolwiek :(

Na pytanie:
Czy warto w dzisiejszych czasach pisać wiersze??
Odpowiedziało: 16 osób
Tak - odpowiedziało 16 osób
nie - odpowiedziała 1 osoba
Wnioski:
Tak szczerze, to ja zadam inne pytanie, czy pisanie do szuflady ma sens? Czy pisanie tylko dla wąskiego grona znajomych ma sens? Kto w ciągu roku, nie przymuszany żadną szkołą, przeczytał choć jeden wiersz?
Właśnie, więc jak można odbierać tylko 15 osób? 15 osób, gdzie ankieta była od roku na blogu...
W ciągu roku szacuje że odwiedziło mnie nowych użytkowników z 2000, to mało w porównaniu, z niektórymi blogami, ale nie zależy mi aby ten blog był sławny, kto chce dotrze do niego i poczyta nowe posty. Ale to nie zmienia faktu, co to tak marnego podejścia do tematu.
Dlatego wniosek jest jeden, poetę poznasz po tym, że nie ma go w internecie a każdy o nim mówi i cytuje fragmenty jego wierszy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz