wtorek, 6 stycznia 2015

W pustce pamięci

"Nicość"

Otacza mnie
Szarość, biel, czerń
Każdy oddech to skarb
Każde uderzenie serca
Zabawienie.
Czy wierzysz w ten świat?
Jaki on jest?
Nicość.


"Sznur łez"

Zakładam sobie pętle na szyję
Nie czuje ucisku
Nie czuję strachu
Wszystko jest względne i bezwzględne.
Nie patrz tak na mnie
Proszę.
Wszystko już przepadło
Niczego nie mam
Nic nie posiadam
Jest dla kogo żyć?
Nie będę tylko dla siebie
Rozumiesz.
Śmierć każdego nas czeka.
Chcą ją przyjąć już teraz
Zobaczyć.
We złach swoich
Aby już nie płakać.
Nigdy.



"Nie widzę tego"

Składam ręce do modlitwy
Powtarzam prośby
Daj Mu zdrowie, Boże.
Modlitwy słowa odmawiam
Widzę salę szpitalną
Jak leży
Jak umiera.
Dlaczego to widzę?
Widzę te rzeczy w Nim.
Skupiam się na nich
W modlitwie.
Trwam.
Przy Nim.
Widzę słońce za oknem
Widzę je, Boże.
Czuję, że nie ma nogi.
Wiem, że nie ma też i tej drugiej.
Skąd to mogę wiedzieć, Boże?
A wiem, czuje.
Czy oszalałem?
Może tak, może nie.
Wiem, że Jego czas maleje.
Niknie w oczach.
Skąd ja to wszystko wiem?
Boże.
Modlę się
Tylko
Modlę się.
Widzę, pokój w domu.
Jest w Nim przez chwilę dni.
I ponownie biały pokój
I to łóżko w nim.
Z Nim, na nim..
Ile jeszcze tygodni?
Ile jeszcze dni?
Będę widzieć
Obrazy.
Modlę się o zdrowie
Modlę się o siłę
Modlę się o łaskę
O kolejny dzień wśród żywych
O zdrowie.
Bo inaczej nie potrafię pomóc.
Nie zapomnę.

(wiersz napisany ku pamięci Franka G.)

Wiesze zostały napisane 06.01.2015 roku, między 22:22, a 22:37.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz